Andrzej Duda w czasie swojego pobytu w Nowej Zelandii podziękował mieszkańcom Irlandii i władzom Irlandii za przyjęcie Polaków do Nowej Zelandii. Kolejny po Waszczykowskim prymus z geografii. Dobrze, że nie pojechał do siedziby NASA, bo chyba dziękowałby Marsjanom.

Czytaj więcej