Mistrale za dolara

Antoni Maciarewicz przechodzi sam siebie. Pokazał już wielokrotnie skalę swojej fantazji, ale w tym przypadku skala głupoty zasługuje na umieszczenie w Księdze Rekordów Guiness’a. Skąd ten człowiek czerpie te informacje? Wygląda na to, że opowiada głupoty, które mu się przyśnią. Takie pierdoły to można opowiadać na pikniku nad jeziorem przy butelce piwa, ale mówienie o tym na forum publicznym przez Ministra 40-milionowego kraju to już przesada.Wszystkie wypowiedzi tego Pana powinny być nadawane z opóźnieniem i po uprzedniej poważnej moderacji.

O autorze
-

Możesz użyć HTML tagów i atrybutów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>